Kupcy zostali bez ochrony
Wczoraj po godz 22 ochroniarze pilnujący straganów na stadionie zrezygnowali z pracy.
– W ostatniej chwili ich firma wycofała się z pilnowania obiektu – mówi Cezary Bunkiewicz ze spółki „Kupiec Warszawski”, która zarządza bazarem. – Na razie stadion patrolują nasi ludzie, a od jutra szukamy nowej firmy – wyjaśnia. Jednak nocą pojawiło się kilkunastu kupców, by strzec swojego dobytku. – To skandal – komentowali sytuację.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
