Rząd rozpoczął negocjacje z nauczycielami
Dziś prowadzone będą rozmowy dotyczące decentralizacji systemu oświaty. Wciąż jednak pozostała nierozstrzygnięta sprawa podwyżek i wymiaru czasu pracy.
Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego zastrzegł przed rozpoczęciem dzisiejszych rozmów, że czwartek na pewno nie będzie ostatnim dniem dyskusji z rządem.
- Moim zdaniem nie jest możliwe zakończenie dzisiaj dyskusji. Dzisiaj czeka nas bardzo poważna debata na temat tego, co wiąże się z decentralizacją systemu oświaty - tłumaczył Broniarz.
Bardziej optymistycznie ocenia przebieg negocjacji sekretarz stanu w kancelarii premiera, Michał Boni.
- Rozmawialiśmy o pensum i na pewno jesteśmy zgodni co do jednego: trzeba dokładnie zanalizować wszystkie wymiary czasu pracy. Prawdopodobnie kilka najbliższych tygodni poświęcimy na to. Uważamy ponadto, że zmiany w pensum powinny być procesem. Nie ma takiego zagrożenia, żeby pensum wzrosło w przyszłym roku o 4 godz. Umówiliśmy się, że to będzie proces i będziemy rozmawiali o tym, jak ten proces będzie przebiegał - poinformował Boni.
Odnosząc się do decentralizacji minister ocenił, że w wielu krajach sprawdza się odpowiedzialność samorządów za organizowanie edukacji na swoim terenie. Podkreślił, że nie obawia się, że samorządy będą nadużywały swoich kompetencji i np. będą likwidowały szkoły, przed czym przestrzegają związki zawodowe.
- Są pojedyncze przykłady różnych złych zdarzeń. Teraz trzeba tak zbudować ten system, żeby zagwarantować, że te złe zdarzenia będą eliminowane -dodał Boni.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
