Niemcy zastąpią Ukrainę?
Europejskie media nie kończą spekulacji o ewentualnym zmianie gospodarzy piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Tym razem najbardziej poczytny brytyjski dziennik "Daily Telegraph" sugeruje, że turniej mógłby odbyć się w Polsce i Niemczech.
Zdaniem gazety Niemcy mogliby zastąpić Ukrainę - głosy w UEFA wyrażają obawę o możliwość przeprowadzenia zawodów w tym kraju. Choć najnowszy raport oceniający nie został jeszcze w UEFA przedyskutowany, władze europejskiej piłki rozważają już plany awaryjne.
Głównym zmartwieniem UEFA jest niepewna sytuacja polityczna - za rok odbędą się na Ukrainie wybory prezydenckie. Niepokój budzą także powiązania władz lokalnego futbolu z oligarchami. Szef federacji Hrihorij Surkis był w przeszłości biznesowym i politycznym partnerem kontrowersyjnego Wiktora Medwedczuka.
Z kolei do wiceprezesa Ukraińskiej Federacji Piłkarskiej Igora Kolomojskiego należy firma, która współfinansuje budowę jednego ze stadionów Euro - obiektu w Dnipropietrowsku.
W przeciwieństwie do wizyty na Ukrainie po analizie polskich przygotowań - sugeruje gazeta - inspektorzy UEFA byli pod wielkim wrażeniem postępów w pracach. Z tego względu Niemcy mogli by odegrać rolę "mniejszego" współgospodarza. Jako potencjalne miasta wymienia się Berlin i Lipsk.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
