Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Czyściciel bazgrołów na etacie

Michał Grochala, Natalia Bet 01-03-2010, ostatnia aktualizacja 05-03-2010 12:30

Przedsiębiorcy i mieszkańcy z Chmielnej chcą walczyć z plagą graffiti na śródmiejskim deptaku. Zatrudnią więc na etat pracownika, który codziennie będzie usuwał świeże napisy.

źródło: materiały prasowe
źródło: materiały prasowe

W tej chwili mamy do czynienia z kolejną falą wandalizmu. Grafficiarze tagują, gdzie popadnie. Nie chcemy tylko narzekać i czekać, aż zareagują urzędnicy. Postanowiliśmy działać sami. Mamy nowy pomysł na walkę z grafficiarzami – mówi Paweł Walicki, pomysłodawca Projektu Chmielna, działającego w ramach Fundacji CMP – Czy Mogę Pomóc?

Krok 1. Opiekun Chmielnej

Wkrótce na Chmielnej pojawi się etatowy pracownik – osoba, która codziennie będzie monitorowała całą ulicę i likwidowała graffiti. – W tej chwili poszukujemy dodatkowych źródeł finansowania, między innymi staramy się pozyskać dotację od miasta. Liczymy też na pomoc mieszkańców i wspólnot w zbiórce funduszy – mówi Paweł Tarnowski, koordynator Projektu Chmielna. – W przyszłości chcemy zabezpieczyć wszystkie partery i bramy na Chmielnej preparatami antygraffiti – dodaje. W projekt włączyli się już przedsiębiorcy ze Śródmieścia, m.in. Dom Towarowy Bracia Jabłkowscy i CMP Centrum Medyczne. Do tej pory przeprowadzono już dwie akcje, w czasie których udało się odnowić elewacje budynków przy ul. Chmielnej 11 i 14. Wyczyszczono też bramę przy Chmielnej 10 i zainstalowano tu monitoring.

Krok 2. Uświadamianie

Społecznicy zaapelowali także do policji i straży miejskiej o zwiększenie liczby patroli. Bezskutecznie. W ubiegłym roku w całym mieście strażnicy interweniowali w sprawie nielegalnych napisów 246 razy. Jednak wystawili tylko trzy mandaty.

Jak więc walczyć z plagą tagów? W teorii właściciele kamienic mogą złożyć wniosek o dotacje na odrestaurowanie zabytkowych elewacji u stołecznego konserwatora zabytków. W praktyce prawie nikt tego nie robi. – Zaproponowaliśmy więc akcję informacyjną dotyczącą dofinansowania i obowiązku dbania o estetykę – mówi Paweł Tarnowski. Chodzi m.in. o przygotowanie ulotek, listów do kamieniczników i wspólnot. W środę o godz. 18 zaplanowano też spotkanie z mieszkańcami ulicy w klubie The Pictures.

– W tej chwili pracujemy wspólnie z Centrum Komunikacji Społecznej nad programem do walki z wandalami – mówi Urszula Majewska, rzeczniczka śródmiejskiej dzielnicy. – Akcje ulotkową planujemy rozpocząć wiosną. Miała już rozpocząć się w ubiegłym roku, ale staraliśmy się namówić do współpracy jak najwięcej miejskich jednostek.

Urzędniczka przyznaje, że wiecznie pomazane ściany to problem całego Śródmieścia. Dlatego chwali inicjatywę właścicieli kamienic z ul. Chmielnej. – Centrum stolicy powinno wyglądać elegancko. Mam nadzieję, że wspólnie to osiągniemy – ocenia.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy