Politechnika zagra z sensacyjnym liderem
Nie Skra, nie Jastrzębie, ale Zaksa Kędzierzyn-Koźle prowadzi po czterech kolejkach w Plus Lidze. W sobotę ich siłę sprawdzi Politechnika.
Wprawdzie drużyna z Kędzierzyna-Koźla aż pięć razy z rzędu zdobywała tytuł mistrza Polski, ale ostatnio zdarzyło się to w 2003 roku. Lata świetności minęły. Przed rozpoczęciem tego sezonu fachowcy jako faworytów ligi wskazywali głównie Skrę Bełchatów, a w dalszej kolejności Jastrzębie czy Resovię. O byłym mistrzu Polski nawet nie wspominali.
– Rzeczywiście, mało kto spodziewał się, że po czterech kolejkach będą liderem. No, może oprócz ich kibiców. Nieprzypadkowo jednak ograli już m.in. mocną Resovię i Trefla – przyznaje trener Politechniki Krzysztof Kowalczyk.
Dobra gra zespołu z Kędzierzyna w dużej mierze jest zasługą trenera Krzysztofa Stelmacha, który w ostatnich sezonach był gwiazdą Skry. – Atutem gospodarzy będzie mocna zagrywka i blok, ale mamy na to sposób – kończy Kowalczyk.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON