r e k l a m a

Mistrz rundy jesiennej znów zatopi Arkę?

Marcin Cholewiński 28-11-2008, ostatnia aktualizacja 28-11-2008 22:50

Polonia podejmie w niedzielę o godz. 19.15 Arkę, z którą niespełna miesiąc temu wygrała w Gdyni 1:0.

Marek Sokołowski chce wyjechać na zimowy urlop jako lider
autor zdjęcia: Przemysław Wierzchowski
źródło: Fotorzepa
Marek Sokołowski chce wyjechać na zimowy urlop jako lider

Jedyną bramkę dla „Czarnych koszul” zdobył wówczas Marek Sokołowski, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Właśnie o podyktowanie kornera piłkarze z Gdyni mieli wówczas ogromne pretensje do arbitra. – Według mnie, należał nam się ten rożny. Sędzia był dobrze ustawiony i raczej nie popełnił błędu – wspomina tamtą sytuację Sokołowski.

– Zresztą nie wyolbrzymiałbym tego zdarzenia. To przecież nie był rzut karny. Sędzia na pewno nie wypaczył wyniku spotkania. Polonia przystępuje do tego meczu jako mistrz rundy jesiennej. Duża w tym zasługa właśnie Sokołowskiego, który na różnych pozycjach (lewego obrońcy, środkowego i prawego pomocnika) był jednym z najczęściej przebywających na boisku piłkarzy „Czarnych koszul”.

– Na pewno runda rewanżowa będzie dla nas trudniejsza. Wszyscy widzą, że połączenie zespołów Groclinu i Polonii wyszło nam na dobre, choć niewielu w to wierzyło. Dlatego właśnie nas lekceważono – twierdzi nominalny prawy pomocnik. – Teraz jednak wszystkie zespoły będą się przeciwko nam wyjątkowo „sprężać”.

Niedzielny rywal Polonii będzie na pewno dodatkowo zmotywowany.– Trener uczulał nas, że piłkarze Arki będą chcieli się za wszelką cenę zrewanżować za tamtą porażkę. Wiemy, że ich ambicja została podrażniona, ale my nie mamy się czego obawiać. W końcu jesteśmy liderami tabeli – dodaje „Sokół“. – Nie odpuścimy dwóch ostatnich meczów w tym roku, ponieważ przyjemnie będzie spędzać wakacje na pierwszym miejscu. Trener Jacek Zieliński będzie mógł skorzystać z dwóch piłkarzy, którzy byli mocno poobijani po meczu w Pucharze Ekstraklasy z ŁKS (1:1). Radosław Majewski i Krzysztof Bąk trenowali już w piątek z zespołem.

Życie Warszawy