Sześć wcieleń współczesnej Polki
Ambitna, młoda, chce się rozwijać – taka jest współczesna mieszkanka Warszawy. Wczoraj znany fotograf Wojciech Wieteska szukał takich dziewczyn.
Wszystko zaczęło się od badań na temat współczesnych Polek, które przeprowadził TNS OBOP. Panie spytano m.in. o ich priorytety, rodzinę, marzenia i zainteresowania. Na podstawie tego wyłoniono sześć typów kobiet.
Brunetka, blondynka...
W tym miesiącu znani fotografowie związani z pracownią artystyczną Świetlica – Andrzej Świetlik, Wojtek Wieteska, Jacek Poremba, Mikołaj Grynberg, Tomek Sikora oraz Adam Chmielecki – wyruszyli do sześciu miast (Gdańska, Łodzi, Lublina, Krakowa, Poznania i Warszawy), aby odnaleźć w nich określony model kobiety. Wczoraj, podczas ostatniego etapu akcji, Wojciech Wieteska szukał warszawianki odpowiadającej zarysowi projektu.
Jaka jest nowoczesna mieszkanka stolicy? To kobieta w wieku 25 – 30 lat, ambitna, stawiająca na rozwój wewnętrzny.
– Nie poszukiwałem dziewczyny o konkretnej urodzie, jasnych czy ciemnych włosach – mówi Wieteska. – Interesowało mnie to, jak panie, które przyszły na casting, czują się w swoim mieście. Opowiadały swoją historię, mówiły o tym, jak im się żyje w Warszawie.
A ty, jaką jesteś kobietą?
Warszawianka Katarzyna Szymor uważa się za stuprocentową kobietę XXI wieku.
– Podobam się sobie i dążę do wyznaczonych celów – mówi 25-latka. – Na razie pracuję w aptece, ale chciałabym się zająć fotografią. Najlepiej ślubną, bo lubię oglądać szczęśliwych ludzi – dodaje.
Inna uczestniczka konkursu, Katarzyna Kacprzyk, identyfikuje się z hasłem „Warszawa jest kobietą”.
– Warszawa, jak każde miasto, ma swoje plusy i minusy. Lubię stolicę za wydarzenia artystyczne, które są tu organizowane. A nie znoszę za wyścig szczurów – mówi studentka trzeciego roku filozofii. – Czy czuję się dziewczyną XXI wieku? Trudno nią nie być. W każdym magazynie sugerują nam, że musimy być asertywne, dobrze ubrane i szczupłe.
Na podstawie stworzonych portretów powstanie wystawa „Obraz Polki XXI wieku”. W połowie września wyruszy w trasę po kraju. Pierwszym przystankiem będzie Warszawa.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
