r e k l a m a

Mały SUV wagi ciężkiej

Robert Przybylski 11-08-2008, ostatnia aktualizacja 11-08-2008 19:07

Najmniejszy SUV audi prowadzi się komfortowo, ale znaczny ciężar auta ma wpływ na spore zużycie paliwa.

Najnowszy SUV audi mieści się w klasie średnich modeli – od zderzaka do zderzaka mierzy 463 cm, jest o 10 cm dłuższy od mercedesa GLK, o 6 cm od bmw X3 i o 11 cm krótszy od lexusa RX. Osie oddalone są od siebie o 281 cm. – To tyle samo co w sedanie audi 4, z którego komponentów korzystaliśmy – mówi techniczny szef projektu Q5 Oliver Shol. Wyjaśnia, że już w czasie projektowania podwozia A4 konstruktorzy brali pod uwagę wymogi uterenowionego Q5, czyli większy rozmiar i skok kół, wyższe zawieszenie i napęd na wszystkie koła.

Wnętrze auta jest przestronne, chociaż Q5, mający 165 cm wysokości, jest niższy od dwóch do czterech centymetrów od konkurencji.

Wolno spod świateł

Dwulitrowy, 4-cylindrowy diesel ma dwa wałki wyrównoważające i pracuje równo, bez wibracji. Nowy wtrysk common rail sprawia, że silnik jest cichszy od modelu z dotychczas używanymi pompowtryskiwaczami. Auto jest ciężkie (ok. 1800 kg), więc przyspieszenia nie wgniatają w fotel – samochód potrzebuje niecałe 10 s, aby rozpędzić się od 0 do 100 km/h. Ręczna, 6-stopniowa skrzynia biegów pracuje lekko i ma krótkie ruchy dźwigni. W ofercie jest także 3-litrowy, 240-konny diesel z 7-stopniową przekładnią dwusprzęgłową DSG. Ten model jest znacznie bardziej dynamiczny (od 0 do 100 km/h rozpędza się w zaledwie 6,5 s), lecz jazda na cały gwizdek jest kosztowna – spalanie rośnie z ok. 8 l do 12 – 13 l na 100 km. DSG przełącza biegi niezauważalnie, lecz minusem jest powolny start spod świateł. Po zwolnieniu hamulca i lekkim wciśnięciu pedału gazu auto rusza po zauważalnej zwłoce.

Podsterowny

SUV ma napęd na wszystkie koła z samoblokującym centralnym mechanizmem różnicowym. Na tylne koła kierowanych jest 60 proc. momentu obrotowego, na przednie – 40 proc. Mogłoby się wydawać, że przy takim rozłożeniu napędu na zbyt szybko pokonywanym wirażu auto będzie zarzucać tyłem. Konstruktorzy uważają, że bezpieczniej jest, jeżeli auto zarzuca przodem (nie chce skręcić) i właśnie takie jest Q5 – podsterowne.

Samochód lekko się prowadzi, w czym jest dodatkowa zasługa aktywnego mechanizmu kierowniczego. Podczas manewrowania, np. na parkingu, niewielki obrót kierownicą powoduje duży skręt kół. Z kolei podczas jazdy autostradą przekładnia kierownicza jest mniej bezpośrednia, co zwiększa komfort i bezpieczeństwo prowadzenia.

Audi Q5 w Polsce wejdzie do sprzedaży w listopadzie. Ceny nie są znane. W Niemczech za podstawową wersję Q5 trzeba zapłacić 38 300 euro.

Życie Warszawy