Łatwa przeprawa Radwańskiej
Pierwsza przeszkoda pokonana. Agnieszka Radwańska wygrała z Jarosławą Szwedową 6:4, 6:2 i awansowała do II rundy turnieju US Open.
Przed meczem Isia po raz kolejny narzekała na losowanie w ostatniej w tym roku odsłonie Wielkiego Szlema. Rok temu już w III rundzie trafiła bowiem na Marię Szarapową. Na szczęście pokonała słynną Rosjankę i od tego momentu rozpoczęła wspinaczkę na szczyt.
Obecnie Polka ma większe przywileje. Jest rozstawiona z numerem dziewięć i tak naprawdę na pierwszą trudną rywalkę powinna trafić dopiero w IV rundzie.
Dlaczego więc Radwańska nie była zadowolona z losowania, choć w pierwszym meczu zmierzyła się z mało znaną Jarosławą Szwedową? Kazaszka wygrała bowiem dwa tygodnie temu turniej rangi ITF. Poza tym Agnieszka nie tak dawno wyleczyła uraz prawej ręki, który ciągnął się za nią od ponad dwóch miesięcy.
Wczorajszy mecz Polka zaczęła od prowadzenia 2:0. Jednak później było już bardzo nerwowo. Przeciwniczka doprowadziła do remisu, a po chwili obie tenisistki znów przełamały swój serwis. Na szczęście Radwańska wygrała siódmego gema w secie, nazywanego Lacostowskim (kto wygra tego gema przy stanie 3:3, zwycięża w całym secie). Tak też się stało w przypadku Agnieszki, która po pół godzinie gry wygrała 6:4.
Ta porażka wyraźnie podłamała Kazaszkę, która w drugim secie nie podjęła już walki i przegrała tę partię 2:6.
W następnej rundzie Radwańską czeka potyczka z mało znaną Hiszpanką Dunque Marino (pokonała Tamarine Tanasugarn 0:6, 6:3, 6:2). Isia nie powinna mieć kłopotów z awansem. Prawdziwe schody zaczną się dopiero w trzecim meczu, gdzie najprawdopodobniej czekać będzie Dominika Cibulkowa, z którą Polka stoczyła już w tym roku wyczerpujący trzygodzinny, ale zwycięski bój na turnieju w Doha. Później na drodze Isi są już siostry Williams.
Wczoraj grała także Marta Domachowska. Jej mecz z Amerykanką Bethanie Mattek zakończył się po zamknięciu tego wydania „ŻW“.
Wyniki:Kobiety
Agnieszka Radwańska – Jarosława Szwedowa 6:4, 6:4.
Ana Ivanović – Wiera Duszewina 6:1, 4:6, 6:4.
Dinara Safina – Kristie Ahn 6:3, 6:4.
Roberta Vinci – Stephanie Cohen-Aloro 6:1, 6:4.
Mariana Duque Marino – Tamarine Tanasugarn 0:6, 6:3, 6:2.
Agnes Szavay – Gail Brodsky 7:5, 6:3.
Mężczyźni
Sam Querrey – Tomas Berdych 6:3, 6:1, 6:2.
Ivo Karlović – Jan Minar 7:5, 6:1, 6:4.
James Blake – Donald Young 6:1, 3:6, 6:1, 4:6, 6:4.
Juan Martin del Potro – Guillermo Canas 4:6, 7:6 (0), 6:4, 6:1.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
