r e k l a m a

Przyrodni brat Baracka Obamy żyje w kenijskich slumsach

lwu 21-08-2008, ostatnia aktualizacja 21-08-2008 13:02

Bycie bratem sławnego polityka nie zawsze wiąże się z życiem w blasku fleszy. Zdarza się, że to media muszą przypominać znanym osobom o istnieniu ich bliskich.

źródło: AFP

Przyrodni brat Baracka Obamy, demokratycznego kandydata na prezydenta USA, mieszka w biednej dzielnicy, na przedmieściach stolicy Kenii - Nairobi - podała w czwartek agencja EFE. Informację opublikowało również włoskie wydanie czasopisma "Vanity Fair".

26-letni George Hussein Onyango Obama twierdzi, że nikt w jego otoczeniu nie wie, że jest bratem Baracka. Wstydzi się swojej nędzy i zwykle zaprzecza pokrewieństwu ze sławnym bratem.

Sam kandydat na prezydenta USA w swojej biografii wspomina przyrodniego brata jako "uroczego chłopca". Widział go dwa razy w życiu: raz gdy George miał pięć lat, drugi raz podczas swojej wizyty w Afryce w 2006 roku.

George i Barack mieli wspólnego ojca, urodzonego w Kenii Baracka Husseina Obamę. Podczas wyjazdu na stypendium na hawajski uniwersytet, poznał swoją przyszłą żonę, matkę Baracka juniora. Kiedy małżeństwo się rozpadło, Barack senior wrócił do Kenii, gdzie zginął w wypadku samochodowym.

PAP