Niemieckie konopie indyjskie ukryte dzięki zającom
Dwa zające najpierw stały się powodem policyjnej interwencji, a potem "pomogły" policjantom wykryć uprawę konopi indyjskich w miejscowości Aying koło Monachium - donoszą w niedzielę niemieckie media.
Policjantów wezwali mieszkańcy jednorodzinnego domu - matka i syn - słysząc podejrzane odgłosy w piwnicy. Byli przekonani, że mają do czynienia z włamywaczami. Funkcjonariusze szybko ustalili, że "przestępcami" były dwa zające, które dostały się do piwnicy. Jednocześnie zwrócili też uwagę na unoszący się w powietrzu charakterystyczny zapach konopi indyjskich.
Okazało się, że 18-letni syn bez wiedzy matki uprawiał w piwnicy tę narkotyczną roślinę. Policjanci zlikwidowali "plantację", konfiskując przygotowaną już do użytku marihuanę i nasiona konopi indyjskich.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON