r e k l a m a

Zjem twojego psa!

mkd 09-11-2008, ostatnia aktualizacja 10-11-2008 12:58

Ursynowscy policjanci zatrzymali Wojciecha L., który goniąc 50-letniego mieszkańca Kabat, groził jemu, jego rodzinie, a także... jego psu!

autor zdjęcia: Michał Walczak
źródło: Fotorzepa

50-latek wyszedł w niedzielę rano na spacer z psem. Spacerował w okolicach Lasu Kabackiego. W pewnej chwili między drzewami zauważył ogień. Ogień okazał się być ogniskiem. Spacerowicz nie zauważył w pobliżu nikogo, kto by je pilnował. Postanowił więc zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia. Zasypał ognisko piaskiem.

Nagle z pobliskich zarośli wybiegł zdenerwowany mężczyzna. Krzyczał i groził 50-latkowi w języku rosyjskim, a kiedy spacerowicz próbował się oddalić, rzucił się za nim w pogoń.

Wystraszony mężczyzna uciekał przed napastnikiem, który wykrzykiwał w jego stronę groźby. Krzyczał m.in. o tym, że zabije całą rodzinę 50-latka, wnukom poodcina palce, zje jego psa i na koniec dopiero dorwie pokrzywdzonego. Kilkukrotnie powtarzał przy tym, że zna najlepsze metody zabijania.

Wystraszony 50-latek uciekał przez cztery kilometry. Zatrzymał się dopiero przy ul. Belgradzkiej, gdy opuściły go siły. Wojciech L. dogonił go w końcu, zdjął z nogi ciężki but i zaczął okładać nim swoją ofiarę, cały czas powtarzając głośno swoje groźby.

Zaniepokojeni przechodnie próbowali uspokoić napastnika i odciągnąć go od ofiary. Udało się to dopiero policji, która zabrała Wojciecha L. na komisariat.

Napastnik miał w wydychanym powietrzu ponad 1,5 promila alkoholu. Kiedy wytrzeźwieje, będzie miał okazję wytłumaczyć się ze swojego zachowania. Może mu za nie grozić do dwóch lat więzienia.

KSP