Buspasy z kamerami
Ratusz wytacza wojnę piratom blokującym pasy dla autobusów. Nagrają ich kamery i posypią się mandaty. Na Trasie W-Z buspasy zostaną już na stałe. We wrześniu drogowcy otworzą najdłuższy – na Trasie Łazienkowskiej.

Ratusz przypomniał sobie o niespełnionych obietnicach wobec pasażerów. W sprawie buspasów prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz naradzała się w tym tygodniu z jej najbliższymi współpracownikami. Jakie są ustalenia? Przed przyszłorocznymi wyborami miasto ma pokryć sieć pasów tylko dla komunikacji miejskiej.
Królestwo autobusów?
Zarząd Transportu Miejskiego wyznaczył tymczasowe buspasy przy okazji remontu Trasy W-Z. Od 31 sierpnia do 15 października jej kolejne wyremontowane odcinki będą włączane do ruchu. Już wiadomo: buspasy nie znikną.
– Na stałe zostanie pas autobusowy w al. Solidarności, od Okopowej do pl. Bankowego, i na Radzymińskiej, między Trocką i Dworcem Wileńskim – mówi miejski inżynier ruchu Janusz Galas.
Do 17 sierpnia będzie też gotowy projekt najdłuższego dotychczas buspasa w Warszawie: na 7-kilometrowym odcinku Trasy Łazienkowskiej, od Grójeckiej na Ochocie do Kinowej na Pradze-Południe (o tym projekcie jest mowa od ubiegłego roku). Z wyliczeń ratusza wynika, że przejazd autobusem Trasą Łazienkowską skróci się w szczycie o 15 minut!
– Jest szansa, że buspas na Trasie Łazienkowskiej uda się uruchomić z okazji Europejskiego Dnia bez Samochodu, czyli 22 września – mówi „ŻW” wicedyrektor ZTM Andrzej Franków. – Wszystko zależy jednak od tego, jak szybko potoczą się procedury – zastrzega.
W Warszawie buspasy są ostentacyjnie bojkotowane przez kierowców samochodów. Mimo to na Trasie Łazienkowskiej nie będzie znanych z zachodnich miast krawężników, które uniemożliwiają wjazd samochodu na buspas. Czemu?
– Dla samochodu jadącego 80 km/godz. krawężnik mógłby być niebezpieczną przeszkodą – twierdzi inż. Galas.
– Przez krawężniki jest problem z odśnieżaniem. Poza tym zamiast zakazów trzeba budować świadomość społeczną – mówi dyr. Franków.
Wjedziesz – mandat
Buspasy to jednak zmora kierowców. Czy urzędnicy mają nadzieję, że dzięki rozwiniętej „świadomości społecznej„ tkwiący w korku dresiarz nie zjedzie na pas autobusowy?
– Nie. I dlatego planujemy, że buspasy będą monitorowane przez kamery – odpowiada rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk. – Na moście Poniatowskiego albo ul. Modlińskiej kierowcy respektują buspasy, tylko jeśli przy jezdni stoi fotoradar – przyznaje.
Na razie nie wiadomo, czy na Trasie Łazienkowskiej pojawi się monitoring stały czy mobilny. Biuro Drogownictwa i Komunikacji zrobiło już dla ratusza rozpoznanie rynku, dzięki czemu urzędnicy znają systemy, ceny i producentów. Z analizy wynika, że zakup błyskawicznie się zwróci dzięki wpływom z mandatów.
Kolejne pasy dla autobusów mają pojawić się na przełomie 2009 i 2010 roku. Według naszych ustaleń, ratusz zaktualizował listę o zupełnie nową lokalizację: pas wzdłuż Puławskiej – w stronę centrum – od granicy miasta aż do al. Wilanowskiej. Kiedy pomysł wejdzie w życie, dojazd samochodem do centrum od strony Piaseczna zamieni się w koszmar. ZTM obiecuje, że zapewni alternatywę: wygodne i klimatyzowane autobusy.
Poza tym buspasy mają się pojawić na Trasie AK, ul. Belwederskiej i w Al. Jerozolimskich (patrz mapka). – Malowanie i znakowanie pasów będzie dla nas priorytetem – mówi dyrektor Zarządu Dróg Miejskich Grażyna Lendzion.
Zlecone przez ratusz badania opinii wykazały, że 70 proc. warszawiaków popiera priorytet dla komunikacji miejskiej. Mimo to ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz już kilka razy w ostatniej chwili wycofywała się z pomysłu.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.